Test t dla prób zależnych - pomiar przed i po, przykład i interpretacja

Dobór testu · 8 min czytania
Ilustracja do artykułu: Test t dla prób zależnych - pomiar przed i po, przykład i interpretacja
W skrócie: test t dla prób zależnych porównuje dwa pomiary tych samych osób, analizując ich różnice, dlatego zwykle ma większą moc niż test dla grup niezależnych. Założenie normalności dotyczy różnic, a nie surowych wyników. Raportujesz średnie i SD obu pomiarów, t(df), p, dz i przedział ufności średniej różnicy. Gdy różnice są skośne lub dane porządkowe, przechodzisz na test Wilcoxona.

Gdy mierzysz te same osoby dwukrotnie, np. poziom lęku przed szkoleniem i po nim albo zakres ruchu przed rehabilitacją i po niej, masz do czynienia z próbami zależnymi (powiązanymi). Właściwym narzędziem jest wtedy test t dla prób zależnych, a nie test dla grup niezależnych. W tym wpisie zobaczysz, dlaczego to inny test, jakie ma założenia, jak go policzyć krok po kroku na przykładowych danych, jak policzyć wielkość efektu dz, kiedy przejść na test Wilcoxona i jak zapisać wynik w APA 7.

Czym są próby zależne

Próby są zależne, gdy każdej obserwacji z pierwszego pomiaru odpowiada dokładnie jedna obserwacja z drugiego pomiaru. Najczęstsze układy w pracach dyplomowych to:

  • pomiar przed i po interwencji u tych samych osób (terapia, trening, szkolenie),
  • dwa warunki u tych samych osób (np. wynik przy muzyce i w ciszy),
  • pary dobrane, np. matka i dziecko, dwoje partnerów, bliźnięta.

Jeśli Twoje dane to dwie różne grupy osób, potrzebujesz testu t-Studenta dla prób niezależnych. Jeśli pomiarów jest więcej niż dwa (np. przed, po i po miesiącu), właściwa jest ANOVA z powtarzanymi pomiarami.

Dlaczego to inny test niż dla grup niezależnych

Test dla prób zależnych analizuje różnice wewnątrz każdej osoby (wynik „po” minus „przed”). Dzięki temu usuwa wpływ stałych różnic między badanymi: osoba z wysokim wynikiem wyjściowym i osoba z niskim mogą zyskać tyle samo, a test patrzy tylko na zysk. Zwykle zwiększa to moc testu, czyli łatwiej wykryć realny efekt przy tej samej liczbie osób.

Matematycznie widać to we wzorze na odchylenie standardowe różnic: SDd = √(SD12 + SD22 - 2 · r · SD1 · SD2). Im silniej korelują pomiary (r), tym mniejszy rozrzut różnic i tym większe t. Test dla grup niezależnych ignoruje tę korelację.

Hipotezy w teście t dla prób zależnych

  • H0: μd = 0, średnia różnica między pomiarami w populacji wynosi zero,
  • H1 dwustronna: μd ≠ 0,
  • H1 jednostronna: μd > 0 (albo < 0), gdy kierunek zmiany zapisałeś przed analizą.

Założenia: normalność różnic, nie surowych wyników

  1. Zmienna zależna jest ilościowa.
  2. Pary są od siebie niezależne (wynik jednej osoby nie wpływa na wynik innej).
  3. Różnice między pomiarami mają rozkład zbliżony do normalnego. To założenie dotyczy różnic, a nie wyników „przed” i „po” osobno. Surowe wyniki mogą być skośne, a różnice mimo to normalne, i odwrotnie.
  4. Brak skrajnych różnic, które dominowałyby średnią.

Normalność różnic sprawdzisz testem Shapiro-Wilka, histogramem lub wykresem Q-Q, które opisujemy w tekście jak sprawdzić normalność rozkładu. Przy kilkudziesięciu parach test t jest odporny na umiarkowane odstępstwa, przy kilkunastu parach rozkład różnic ma większe znaczenie.

Jak przygotować dane

Dane do testu dla prób zależnych układasz w formacie szerokim: jedna osoba to jeden wiersz, a oba pomiary to dwie osobne kolumny, np. samoocena_przed i samoocena_po. To inny układ niż przy grupach niezależnych, gdzie wszystkie wyniki stoją w jednej kolumnie, a druga kolumna koduje grupę. Jeśli w arkuszu wyniki „przed” i „po” tej samej osoby leżą w osobnych wierszach, program potraktuje je jak dwie grupy i policzy niewłaściwy test.

Zwróć uwagę na braki danych. Osoba, która nie wypełniła drugiego pomiaru, wypada z analizy w całości, bo nie da się dla niej policzyć różnicy. W opisie próby podaj więc, ile osób rozpoczęło badanie, a ile ma komplet obu pomiarów. Jeśli odpadło dużo osób, sprawdź, czy różniły się wynikiem wyjściowym od tych, które zostały, bo to może zniekształcić wniosek o zmianie.

Przed testem policz kolumnę różnic. Przyda się do sprawdzenia normalności, do histogramu i do wychwycenia błędów wprowadzania danych: różnica rzędu kilkudziesięciu punktów na skali 10-40 zwykle oznacza literówkę, a nie efekt programu.

Wzór i obliczenia

di = poi - przedi
t = d̄ / (SDd / √n)
df = n - 1

Gdzie d̄ to średnia różnica, SDd odchylenie standardowe różnic, a n liczba par. Przedział ufności dla średniej różnicy to d̄ ± tkryt · SDd / √n.

Test t dla prób zależnych: przykład

Przykładowe dane: 15 uczestników ośmiotygodniowego programu wypełniło skalę samooceny (10-40 punktów, wyższy wynik oznacza wyższą samoocenę) przed programem i po nim.

OsobaPrzedPoRóżnica (po - przed)
124273
227281
322275
43029-1
526304
625272
728313
821276
929301
1023274
1126282
1231343
132422-2
1427325
1525272
WielkośćWartość
Przed: M (SD)25,87 (2,88)
Po: M (SD)28,40 (2,80)
Korelacja pomiarów r0,70
Średnia różnica d̄2,53
SD różnic2,20
Błąd standardowy różnicy0,57
Shapiro-Wilk dla różnicW = 0,96, p = 0,707
t (df)4,46 (14)
p dwustronne< 0,001
95% CI średniej różnicy[1,32; 3,75]
dz1,15

Krok po kroku: średnia różnica wynosi 2,53 punktu, a SD różnic 2,20. Błąd standardowy to 2,20 / √15 = 0,57, więc t = 2,53 / 0,57 = 4,46 przy df = 14. Wartość krytyczna dla α = 0,05 (dwustronnie) wynosi 2,14, a dokładne p = 0,0005, co w raporcie zapisujesz jako p < 0,001. Rozkład różnic nie odbiega od normalnego (p = 0,707), więc założenie jest spełnione. Przedział ufności [1,32; 3,75] nie obejmuje zera: przyrost samooceny jest dodatni i wynosi najpewniej od około 1,3 do 3,8 punktu.

Co by się stało, gdyby potraktować dane jak dwie grupy

Częsty błąd to wpisanie wyników „przed” i „po” jako dwóch niezależnych grup. Na tych samych danych test dla prób niezależnych dałby t(28) = 2,45, p = 0,021. Wynik nadal jest istotny, ale t jest prawie dwa razy mniejsze, a liczba stopni swobody sztucznie zawyżona (28 zamiast 14). Przy mniejszym efekcie taki błąd łatwo zamienia realną zmianę w wynik nieistotny. Recenzenci wychwytują go po samym df.

Wielkość efektu: dz i dav

Lakens (2013) opisuje dwie popularne miary dla prób zależnych:

dz = d̄ / SDd = t / √n
dav = d̄ / [(SDprzed + SDpo) / 2]

W przykładzie dz = 2,53 / 2,20 = 1,15 (to samo daje 4,46 / √15), a dav = 2,53 / 2,84 = 0,89. Różnica bierze się z korelacji pomiarów: dz mówi, jak duża jest zmiana w stosunku do rozrzutu zmian, a dav w stosunku do rozrzutu wyników. dav łatwiej porównać z badaniami na grupach niezależnych, dz przydaje się do analizy mocy kolejnego badania. Podaj w pracy, którą miarę liczysz. Ogólnie o tym, dlaczego wielkość efektu jest ważniejsza niż sam próg p, piszemy we wpisie o wielkości efektu.

Test t dla prób zależnych: interpretacja

Wynik t(14) = 4,46, p < 0,001 oznacza, że gdyby w populacji nie było żadnej zmiany (H0), tak duża średnia zmiana w próbie zdarzałaby się bardzo rzadko. Kierunek odczytujesz ze znaku średniej różnicy: liczyliśmy „po - przed”, więc wartość dodatnia to wzrost samooceny. Wielkość efektu dz = 1,15 oznacza dużą zmianę. W tabeli różnic widać jednak, że 2 z 15 osób miały wynik niższy po programie, warto więc unikać sformułowań typu „program podnosi samoocenę każdego uczestnika”.

Bez grupy kontrolnej nie przypisuj zmiany wyłącznie programowi. Wzrost mógł wynikać też z upływu czasu, efektu ponownego badania albo regresji do średniej. Wystarczy jedno zdanie w ograniczeniach badania.

Gdy różnice nie są normalne: test Wilcoxona

Jeśli rozkład różnic jest wyraźnie skośny, zawiera skrajne wartości, próba jest mała albo zmienna jest porządkowa, użyj nieparametrycznego testu rangowanych znaków Wilcoxona. Dla porównania na naszych danych dałby on T = 7,5, z = -2,99, p = 0,003, r = 0,77 (N = 15 par), czyli ten sam wniosek. Przy normalnych różnicach test t ma zwykle nieco większą moc i pozwala podać przedział ufności dla średniej zmiany, dlatego tu pozostajemy przy nim.

Raport APA 7

Do porównania samooceny przed programem i po nim zastosowano test t dla prób zależnych. Rozkład różnic nie odbiegał od normalnego (W = 0,96, p = 0,707). Samoocena po programie (M = 28,40, SD = 2,80) była istotnie wyższa niż przed programem (M = 25,87, SD = 2,88), t(14) = 4,46, p < 0,001, dz = 1,15. Średni przyrost wyniósł 2,53 punktu, 95% CI [1,32; 3,75].

Szczegółowe zasady zapisu statystyk opisujemy w poradniku jak zaraportować wynik testu w APA 7.

Test t dla prób zależnych w SPSS, Statistica i jamovi

  • SPSS: Analyze > Compare Means and Proportions > Paired-Samples T Test (w starszych wersjach Compare Means), w polu par wskaż oba pomiary. Od wersji 27 opcja Estimate effect sizes dodaje tabelę wielkości efektu; sprawdź na wydruku, jaki standaryzator przyjęto.
  • Statistica (wersja angielska): Basic Statistics and Tables, opcja t-test, dependent samples.
  • jamovi: Analyses > T-Tests > Paired Samples T-Test. Zaznacz Effect size i test normalności, a jeśli różnice nie są normalne, dodatkowo Wilcoxon rank.

W badaniach interwencyjnych z fizjoterapii i pielęgniarstwa układ „przed i po” pojawia się bardzo często; przykłady takich analiz opisujemy na stronie statystyka do pracy z fizjoterapii. Jeśli masz gotowe dane, zaznacz test dla prób zależnych w kreatorze wyceny: raport zawiera sprawdzenie normalności różnic, test t albo Wilcoxona oraz tabelę w APA.

Typowe błędy

  • Analiza pomiarów „przed” i „po” jako dwóch niezależnych grup.
  • Sprawdzanie normalności surowych wyników zamiast różnic.
  • Brak informacji, w którą stronę liczono różnicę, przez co znak t jest niejasny.
  • Podanie d bez określenia, czy to dz, czy dav.
  • Wnioskowanie o skuteczności interwencji bez grupy kontrolnej i bez zastrzeżeń.

Najczęstsze pytania

Kiedy stosować test t dla prób zależnych?
Gdy te same osoby zmierzono dwa razy (przed i po, w dwóch warunkach) albo gdy porównujesz pary dobrane. Zmienna musi być ilościowa, a różnice między pomiarami powinny mieć rozkład zbliżony do normalnego.
Czy normalność sprawdzam dla pomiaru przed i po osobno?
Nie. Założenie dotyczy rozkładu różnic między pomiarami. Policz różnicę dla każdej osoby i dla niej wykonaj test Shapiro-Wilka lub obejrzyj histogram.
Jak policzyć d Cohena dla prób zależnych?
Najczęściej jako d_z = średnia różnica / SD różnic, co równa się t / √n. Alternatywą jest d_av, w którym średnią różnicę dzielisz przez średnią z odchyleń standardowych obu pomiarów. W pracy napisz, której miary użyłeś.
Co zamiast testu t, gdy różnice nie są normalne?
Test rangowanych znaków Wilcoxona. Porównuje on rangi różnic, więc pojedyncze skrajne zmiany nie zaburzają wyniku tak bardzo jak w teście t. Raportujesz wtedy mediany, statystykę T lub W, Z, p i wielkość efektu r.
Jak zinterpretować ujemne t w teście dla prób zależnych?
Znak t zależy tylko od tego, w którą stronę liczysz różnicę. Przy różnicy „przed - po” spadek wyników da t dodatnie, przy „po - przed” ujemne. Napisz w pracy, jak liczono różnicę, i opisuj kierunek słowami.
Źródła:
  • Lakens, D. (2013). Calculating and reporting effect sizes to facilitate cumulative science: A practical primer for t-tests and ANOVAs. Frontiers in Psychology, 4, 863. https://doi.org/10.3389/fpsyg.2013.00863
  • Bedyńska, S., & Cypryańska, M. (Red.). (2013). Statystyczny drogowskaz 1. Praktyczne wprowadzenie do wnioskowania statystycznego. Wydawnictwo Akademickie Sedno.
  • Field, A. (2018). Discovering statistics using IBM SPSS Statistics (5th ed.). SAGE.
Policzymy to za Ciebie
Test dobrany do hipotez, tabele, wykresy i opis w standardzie APA.
Wyceń analizę
Artykuł ma charakter edukacyjny. W razie wątpliwości skorzystaj z kreatora doboru analiz lub napisz do statystyka.